Walter Sickert Nuda, 1914. Olej na płótnie

Virginia Woolf tak skomentowała ten obraz w swoim utworze „Walter Sickert: Rozmowa” (1934):
” … stary właściciel baru, postawił przed sobą szklankę na stole, a cygaro tkwiące jego ustach całkiem wygasło. Jego bystre, świńskie oczka spoglądają na spustoszenie, jakie jawi się przed nim. Za nim tłusta kobieta wspiera ramiona na taniej żółtej komodzie. Od razu widać, że wszystko między nimi skończone. opada na nich ciężar znużenia narastającego od niezliczonych dni”.

Historia nudy
Peter Toohey
Wydawca: Bellona
2012 , wydanie 1
192 str., okładka miękka
ISBN: 978-83-11-12195-9

– 3000 lat dziejów nudy, jej tradycje i formy
– Od znudzonych Greków i Rzymian do współczesnych społeczeństw konsumpcyjnych
– „Nuda zwyczajna” i „nuda egzystencjalna”
– Nuda, chandra i zniechęcenie w kulturze, religii, filozofii i polityce.

Historia nudy Petera Toohey’a wcale nie jest nudna!

Nuda to jedna z najbardziej podstawowych emocji towarzyszących człowiekowi – dotyka go niezależnie od jego pochodzenia, wieku, czy od czasów, w których przyszło mu żyć.
Wiele osób traktuje nudę z pogardą, twierdząc, że dotyczy ona jedynie jednostek niedojrzałych, leniwych, bezczynnych lub mało inteligentnych. Lecz zdaniem autora nuda jest najzwyklejszą a jednocześnie fascynującą częścią naszej codziennej ludzkiej egzystencji. Jest uczuciem konstruktywnym i przynosi ludzkości wiele korzyści. Nie sposób zaprzeczyć temu, że stała się ona przyczyną poszukiwania i powstawania coraz to nowych zabaw, rozrywek i sposobów spędzania czasu, a także wpłynęła na rozwój sztuki i literatury.

Peter Toohey wyróżnia dwie formy nudy. Pierwsza z nich, nuda zwyczajna, stanowi reakcję na monotonię i rutynę życia codziennego. Przeciągające się zebrania, nieciekawe wykłady wymagane do zaliczenia roku, przyjęcia, na których uczestniczyć musimy tylko z uprzejmości, długie i męczące kazania, to tylko kilka przykładów sytuacji, które wywołują nudę. Drugim rodzajem nudy jest nuda „egzystencjalna”. Obejmuje ona szeroki zakres stanów emocjonalnych: cynizm, melancholię, poczucie daremności podejmowania jakiegokolwiek wysiłku, niespełnienie i depresję.

Czy Bóg się nudzi? Od kiedy wynalazł czas – tak. Dlatego stworzył człowieka wyposażonego w złudzenie wolnej woli. To fascynujące ile potrafi takie stworzenie. Poza tym też się czasem nudzi…